Zanurzenie w ciepłej wodzie kojarzy się z prostą przyjemnością. Tymczasem to, co wypełnia baseny w Bukowinie Tatrzańskiej, powstawało przez tysiące lat i przeszło drogę liczoną w kilometrach. Woda termalna to nie podgrzana woda z kranu, lecz zasób kopalny o określonym składzie i pochodzeniu. Warto wiedzieć, jak powstaje, zanim oceni się jej działanie na organizm.
Jak powstaje woda termalna pod Tatrami
Historia zaczyna się od opadów nad Reglami Tatrzańskimi. Deszcz i topniejący śnieg wsiąkają w spękane, skrasowiałe skały ukryte pod utworami piaskowcowo-łupkowymi niecki podhalańskiej. Warstwy półprzepuszczalne i nieprzepuszczalne działają jak szczelny system. Woda nie ucieka na powierzchnię, tylko przemieszcza się powoli w głąb.
Wraz z głębokością rośnie temperatura skał, co opisuje zjawisko stopnia geotermicznego. W Bukowinie Tatrzańskiej proces ten zachodzi na głębokości od 2390 do 2605 metrów. Temperatura skał i wody dochodzi tam do ponad 70°C. Dopiero na tym etapie mówimy o wodzie termalnej (geotermalnej) w ścisłym znaczeniu.
Od odwiertu do basenu
Woda trafia na powierzchnię otworem Bukowina Tatrzańska PIG-PNiG 1, ujętym na głębokości około 2400 metrów. Na wyjściu ma temperaturę 67°C przy wydajności 48 m³ na godzinę. To zdecydowanie za gorąco do kąpieli, dlatego przed skierowaniem do niecek woda jest schładzana. Docelowa temperatura w poszczególnych basenach mieści się w przedziale 30-38°C. Taki zakres uznaje się za najkorzystniejszy dla organizmu, bo pozwala na dłuższy pobyt w wodzie bez przegrzania. Różnice temperatur między nieckami nie są przypadkowe – pozwalają dopasować kąpiel do samopoczucia i pory dnia.
Dlaczego wiek wody ma znaczenie
Wiek wody wydobywanej tym otworem szacuje się na około 10 000 lat. Infiltracja nastąpiła więc jeszcze przed początkiem holoceńskich przemian krajobrazu. Ten długi czas kontaktu ze skałami przełożył się bezpośrednio na skład. Mineralizacja ogólna wzrosła do 1,7 g/dm³, a woda wzbogaciła się w składniki korzystne dla człowieka. Krótsza droga w głąb ziemi oznaczałaby uboższy skład i niższą temperaturę. To dlatego wody termalne różnią się między sobą nawet w obrębie jednego regionu.
Co dokładnie znajduje się w tej wodzie
To woda typu siarczanowo-sodowo-wapniowego, zawierająca 28 składników mineralnych. Najwyższe stężenia osiągają sód, wapń, potas, magnez, siarka, krzem i chlorki. Wiedza o pochodzeniu i parametrach tego złoża opiera się na wieloletnich pracach badawczych Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, publikowanych w opracowaniach naukowych. Szczegółowy opis budowy geologicznej i drogi wody znajduje się na stronie https://www.termybukovina.pl/termy-bukovina/woda-termalna, gdzie kolejne warstwy skalne przedstawiono wraz z głębokościami.
Wpływ kąpieli termalnych na organizm
Balneologia od dawna opisuje działanie kąpieli w wodach zmineralizowanych. Ciepła woda rozluźnia mięśnie, poprawia mikrokrążenie i zmniejsza napięcie po wysiłku. Wiele osób wskazuje na łatwiejsze zasypianie po wizycie w termach oraz na wyraźne obniżenie poziomu stresu. Kąpiele bywają wskazane przy dolegliwościach reumatycznych, ortopedycznych i w okresie rekonwalescencji. Nie zastępują one jednak leczenia, a osoby z chorobami przewlekłymi powinny wcześniej porozmawiać z lekarzem.
Komu służą kąpiele w wodzie termalnej
Z ciepłej, zmineralizowanej wody korzysta bardzo szeroka grupa gości. Kąpiele poleca się osobom przemęczonym i zestresowanym, a także tym, które wracają do formy po urazach. Doceniają je turyści po całodniowym trekkingu w Tatrach, bo rozgrzana woda skraca czas regeneracji nóg. Płytkie i ciepłe niecki sprawiają, że wizyta ma sens również z małym dzieckiem, łącznie z niemowlęciem. Kobiety w ciąży powinny wcześniej skonsultować kąpiel z lekarzem prowadzącym.
Skóra reaguje najszybciej
Minerały obecne w wodzie mają korzystny wpływ na skórę, zwłaszcza suchą i podrażnioną. Efekt można wzmocnić, jeśli zaplanuje się kolejność zabiegów. Oto zasady, które warto zastosować podczas wizyty w termach:
- peeling przed kąpielą– usunięcie martwego naskórka ułatwia skórze przyswajanie minerałów; sprawdzą się peelingi solne lub cukrowe dla skóry wrażliwej;
- nawodnienie– w ciepłej wodzie organizm traci płyny szybciej, niż podpowiada pragnienie;
- przerwy między kąpielami– kilkanaście minut w wodzie, potem chwila odpoczynku poza nieckami;
- zabiegi pielęgnacyjne po kąpieli– rozgrzana skóra lepiej wchłania składniki aktywne, to dobry moment na zabiegi odżywcze twarzy lub ujędrniające ciała;
- masaż na koniec– rozluźnione mięśnie reagują na niego skuteczniej niż po całym dniu w biurze.
Gdzie skorzystać z tej wody w praktyce
Złoże spod Wysokiego Wierchu zasila Termy BUKOVINA w Bukowinie Tatrzańskiej, jeden z najnowocześniejszych kompleksów basenów termalnych w Europie Środkowo-Wschodniej. Obiekt działa od 2008 roku i liczy 20 basenów wewnętrznych oraz zewnętrznych o różnej temperaturze. Najcieplejsza jest zewnętrzna „Niebiesko Dolina” (35-38°C) z leżankami i dyszami masującymi kark oraz plecy. Spokojniejszy rytm oferuje basen główny Bonior Basisty z gejzerami i ławkami z hydromasażem. Średnia ocena obiektu w Google wynosi 4,3 przy około 25 tysiącach opinii.
Kąpiel to nie wszystko
Uzupełnieniem kąpieli jest strefa saun „Góralskie Łospary” z ośmioma rodzajami saun, w tym fińskimi, łaźniami parowymi, kabiną na podczerwień i Lakonium. Po sesji schłodzenie zapewniają basen schładzający oraz prysznice. Osoby nastawione na pielęgnację znajdą pełną ofertę w Wellness BUKOVINA, gdzie dostępne są masaże, zabiegi na twarz i ciało oraz rytuały orientalne. Przy pobycie na cały dzień sprawdza się prosta zasada: im więcej atrakcji i zabiegów, tym lepiej.
Przed wizytą warto wiedzieć
Bilety najlepiej kupić online, co pozwala ominąć kolejkę do kasy. Do wyboru są między innymi wejściówki rodzinne i całodzienne. Na miejscu działają Restauracja „Na Wiyrchu”, Caffe BUKOVINA i letnia gastronomia, a goście korzystają z bezpłatnego parkingu na czas pobytu. W BUKOVINA Sklep można dokupić strój kąpielowy, klapki czy pieluszki do pływania. Do torby warto włożyć kosmetyki do mycia oraz wodoodporny krem z filtrem, przydatny przy basenach zewnętrznych.
Woda o takich parametrach nie występuje wszędzie. Dziesięć tysięcy lat pod ziemią to koszt, którego nie da się skrócić, a efekt tej podróży odczuwa się już po kilkunastu minutach kąpieli.
